Klimatyzacja

Rządowa dotacja do domów pasywnych - kilka gorzkich uwag

Tym razem będzie o dotacjach. Ten rok obfituje w rządowe pomysły na dofinansowanie rynku nieruchomości - jest "Mieszkanie dla Młodych", mają być mieszkania na wynajem (chyba też dla młodych), no i jest program dotacji do budowy domów energooszczędnych ( 30 tysięcy) i pasywnych ( 50 tysięcy ). No i super - zbuduj dom pasywny, dołożymy ci 50 tysięcy. Wygląda dobrze, ale realia takie nie są. Czemu więc mimo dużego zainteresowania (jak twierdzą bankowcy), mało kto korzysta z tej świetnej opcji? Pewnie dlatego, że od kwoty dotacji trzeba zapłacić... podatek dochodowy.
Więc już na "dzień dobry" tracimy całkiem sporo.
Po drugie - dokumentacja, weryfikacja, audyty, dokumentacja...
I jeszcze więcej dokumentacji.
Mało, że kolejne tysiące idą sobie gdzieś (bo gdzie to nikt nie wie), to jeszcze nie masz gwarancji, że te wszystkie (z pewnością niezbędne) wymagania dasz radę spełnić. Tak więc na samą technologię (np. płyta fundamentowa, rekuperator, okna pasywne) za dużo nie zostaje.

Termowizja w budownictwie

Nie ma domów energooszczędnych i pasywnych bez dobrze wykonanego audytu energetycznego.

To własnie od tego wyniku zależy klasyfikacja nieruchomości.

Kamery termowizyjne są niezbędne do wykonania tej usługi, ponieważ pokazują wszystkie słabe punkty budynku - wykrywają miejsca gdzie dom traci energię.

Żeby uzyskać status pasywny trzeba zadbać o najmniejsze szczegóły - mosty termiczne są niedopuszczalne! To ma bardzo duże znaczenie, jeśli chcemy ubiegać się o dotacje - wynik audytu musi potwierdzić energooszczędność - zapotrzebowanie na ciepło dla domu niskoenergetycznego kształtuje się na poziomie od 30 do 60 kWh/ (m??rok).

Kilka słów o dotacji

Klimatyzacja Do budowy domu energooszczędnego można dostać dotację. Jednak trudno tak naprawdę określić, czy warto się o nią starać.
Przede wszystkim podstawowym warunkiem uzyskania takiej dotacji jest wzięcie kredytu na budowę.

Ale najważniejsze - ile można dostać? Na dom energooszczędny - 30 tysięcy.

Jest to dopłata jednorazowa i bezzwrotna, jednak budynek musi przejść pozytywnie audyt i zmieścić się w określonych widełkach. Czy warto? Z pewnością jeżeli mamy specjalnie zaciągać kredyt, to nie warto.
Jednak gdy i tak mamy w planach realizowanie budowy domu niskoenergetycznego, to czemu nie skorzystać? Przede wszystkim warto się zapoznać ze szczegółowymi wymogami, żeby uniknąć w przyszłości problemów.

Takich informacji powinien udzielić nam bank, w którym zamierzamy wziąć kredyt.

.

Widok do druku:

Klimatyzacja