Jak sprzątać?

dnak wybrać dywan nie jest łatwo - wybór na rynku jest ogromny, a ceny bardzo zróżnicowane. Najpierw warto się zastanowić nad tym, czy dywan ma być syntetyczny, czy wełniany. Różnicą jest nie tylko cena, ale też jakość wykonania,

Dodane: 15-07-2017 03:35
Jak sprzątać?

Sztuka wybierania dywanu

Dywan potrafi ozdobić wnętrze, podkreślając jego styl. Wprowadza więcej przytulności, daje poczucie komfortu (zwłaszcza przy zimnych podłogach). Jednak wybrać dywan nie jest łatwo - wybór na rynku jest ogromny, a ceny bardzo zróżnicowane. Najpierw warto się zastanowić nad tym, czy dywan ma być syntetyczny, czy wełniany. Różnicą jest nie tylko cena, ale też jakość wykonania, trwałość i wygląd. Jednak przede wszystkim dywany wełniane czyści się inaczej, niż te syntetyczne - wymagają użycia specjalnych płynów do czyszczenia ma mokro. Pamiętajmy tez, że jest to element który może bardzo zmienić wnętrze, dlatego powinien być dobrze dopasowany - jeśli planujemy znacząco zmienić styl i chcemy kupić dywan - to albo kupmy tańszy, który bez żalu będzie można zmienić, albo kupmy dywan pod nowy styl.


Zwierzęta domowe, a idealny porządek

Każdy kto ma w domu stworzenie pokryte sierścią wie, oj wie jak ciężko utrzymać porządek. Wiadomo - najczystsze mieszkania należą do bezdzietnych i niezezwięrzęconych korposzczurów, którzy w swoich domach bywają w zasadzie okazyjnie. I jeszcze ktoś im ten brak bałaganu ogarnia. No za mnie nikt nie ogarnie sierści z trzech kotów i psa. Tak sobie myślę, że może te sfinksy, czy chińskie grzywacze to nie taki zły pomysł. Wiecie, te psy i koty o kontrowersyjnej urodzie, bo bez futra. Ale to ma sens - nie ma futra, nie ma kłaków, nie ma walających się po katach kłębków, nie ma sierści na łózko i kanapie. I krzesłach. I obiciach, I dywanach... Rozmarzyłam się.


Upały a porządki domowe

Sprzątanie w upały... uch, męka. Na takie poświęcenie to zdolne są chyba tylko pedantki. Lub pedanci. Ja to się staram ograniczać aktywność do minimum, dlatego nie gotuję. To znaczy - nie używam piekarnika, ani płyty. Przygotowuję sałatki, chłodniki z surowych warzyw i chodzę do restauracji - a co. I lody jeszcze. Dla ochłody, to wiadomo. Wolę nawet nie myśleć o wycieraniu tłuszczu z indukcyjnej płyty, o szorowaniu piekarnika, myciu podłogi, itd. NIe-e. To zostawmy sprzątającym masochistom lub maniakom. Cóż, pewnych pasji nigdy nie zrozumiem. Może to i lepiej.



© 2019 http://w.olsztyn.pl/